Projektując lub rewaloryzując park robimy to tak naprawdę dla następnych pokoleń.

W zimie 2011 roku mieszkańcy Piotrowic koło Kątów Wrocławskich zgłosili się z prośbą do Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu o pomoc w uzyskaniu funduszy unijnych na rewaloryzację założenia pałacowo-parkowego w swojej miejscowości. Na ich oczach, po sąsiedzku, od wielu lat popadał w ruinę pałacowy park i piękne budynki gospodarcze. Przed II wojną światową majątek stanowił własność rodziny Limburg-Stirum. Pałac nie istnieje tu już od lat 70-tych. Ostatnie zdjęcia z 1952r. udostępnione przez rodzinę byłych właścicieli pokazują bardzo zniszczony obiekt. Hrabina Felicitas Theodora Limburg-Stirum (ur. w 1920r. w piotrowickim pałacu) wielokrotnie odwiedzała Piotrowice i zaprzyjaźniła się z niektórymi mieszkańcami wsi. Historia majątku piotrowickiego sięga czasów średniowiecznych. Był tu bardzo bogaty i piękny folwark, świetnie prosperujący browar oraz ogromny i pięknie utrzymany park ze stawami i wyspą, w którym nadal pozostały okazałe platany, kasztanowe i grabowe aleje, tulipanowce. Wojnę przetrwały również obelisk oraz bardzo rzadko spotykana piramida grobowa. Jedynie pałac nie miał szczęścia i został rozebrany do ostatniej cegły. Pamiątką po nim są tylko zasypane piwnice.

Pierwsza wizyta na miejscu wymagała zachowania zimnej krwi. Zniszczenia były ogromne. Mnóstwo samosiewów a park pałacowy tak gęsty, że to już właściwie nie jest park lecz las. Po oględzinach terenu, który obejmuje ok. 40 hektarów, przyszła kolej na analizę map satelitarnych, które pozwalają lepiej zrozumieć przestrzeń, którą należało się zaopiekować. Kolejne trzy etapy to inwentaryzacja drzewostanu – typowanie co jest do wycinki lub pozostawienia, studium historyczne i ostateczny projekt rewaloryzacji parku. Studium historyczne czyli kwerenda w archiwach, urzędach, w internecie, wśród mieszkańców wsi, to bardzo ważny etap pracy. Na podstawie tych źródeł tworzy się obraz tego, jak majątek wyglądał w czasach świetności. Trzecim etapem jest projekt. Z zasady robi się projekt całego założenia pomimo, iż zostało ono sztucznie podzielone. Ostateczny wygląd projektu, to kompromis pomiędzy oczekiwaniami właścicieli (w tym wypadku mieszkańców) lub stanem historycznym i naszymi sugestiami.